sobota, 25 lipca 2015

Hey, hi, hello!

Witajcie!
Tak, tak, wiem, nie było mnie... Ale... Jestem już po 18-stce i szkoleniu wolontariatu, dlatego teraz będę miała więcej czasu dla Was! <3 Mam nadzieję, że cieszycie się tak jak ja, bo brakowało mi Was!
Na początku może opowiem co działo się u mnie jak mnie nie było... Jak dobrze wiecie- jestem osobą wierzącą i mocno angażuje się w życie Kościoła. 6 czerwca byłam na Lednicy, bo oczywiście ktoś musiał reprezentować wolontariat z naszej diecezji. Pojechałam z moją parafią i z moimi znajomymi. Z naszego wolontariatu pojechały łącznie 3 osoby: moja siostra- Kinga, nasza bliska koleżanka- Madzia i ja. Oczywiście byłyśmy ubrane w nasze żółte koszulki. Tydzień po Lednicy (12-14 czerwca) odbył się Tratwa Festiwal Pleszew, więc z tym też trochę zamieszania było, bo od początku maja weekend w weekend mięliśmy ewangelizacje i na nic czasu już nie było :( Mnie to osobiście nie przeszkadzało, bo ja kocham taką pracę! Na Tratwie było meeega czadowo! Były koncerty, były uwielbienia, były warsztaty, było wszystko czego taki młody człowiek potrzebuje. Każdy uczestnik mógł, a raczej powinien brać udział w warsztatach, które sam sobie przy rejestracji wybrał. Ogólnie było może 8h ćwiczeń, by później w niedzielę przedstawić rezultaty pracy przed publicznością. Ja poszłam na taniec towarzyski, ze względu na zbliżającą się imprezę 18-stkową. Na Tratwie byłam już osobą pełnoletnią- 7 czerwca miałam urodziny. Tak, na Lednicy dostałam pasem.... Na Tratwie wreszcie udało nam się spotkać z ekipą z Koźmina, bo przeważnie widywaliśmy się tylko na ewangelizacjach. Oczywiście tort i prezenty też były. Dostałam mega słodkiego miśka, którego nazwałam Tratwuś. Ja kocham pluszowe miśki, więc to był strzał w 10! :D 
Wreszcie nadszedł czas na imprezę! 20 czerwca od godziny 18:00 rozpoczęło się moje przyjęcie urodzinowe. Tak bardzo długo na nie czekałam, tyle pracy w nie włożyłam, chciałam, żeby wyszło idealnie. Czy idealnie było nie wiem, ale wszyscy byli zadowoleni, a to najważniejsze! Niżej wrzucę Wam zdjęcia, bo tu nie ma co dużo gadać! :D Napiszę Wam tylko o jednym prezencie, który powinien Was zainteresować... Dostałam zestaw do hybryd! <3 Cały czas uczę się z tym wszystkim obchodzić, ale idzie mi już całkiem nieźle :D Kolejny post myślę, że będzie o hybrydach i o tym, że zostałam konsultantką Avonu.
Aha! Rodzicom zamiast bukietu w ramach podziękowania sprezentowałam sesję zdjęciową dla całej rodziny, ale oczywiście głównym obiektem zdjęć jestem ja! :D
Od 9 do 16 lipca byłam w Częstochowie na szkoleniu wolontariuszy ŚDM i posługiwaliśmy obok pomnika Wyszyńskiego. Jadę jeszcze od 13 do 20 sierpnia, bo byłam mega zadowolona z tego tygodnia!
Miłego oglądania zdjęć!
Pozdrawiam,
Szalona Optymistka
PS. Podaję linka do mojego instagrama, jakby ktoś miał ochotę :-)
https://instagram.com/fromlimitededition/

Lednica :-)



Tratwa













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz